Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biologia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 czerwca 2013

Czy można żyć bez... układu nerwowego?

Budowa neuronu
Budowa neuronu
Po opisach tego, co by się stało, gdybyśmy nie posiadali kręgosłupa pozwolę sobie wprost napisać - nie, nie możemy żyć bez układu nerwowego. Ale nie rozpędzajmy się - wszak coś na pewno można jednak ująć, warto też wiedzieć o układzie nerwowym choć odrobinę.

Układ nerwowy to zbiór komórek połączonych ze sobą w strukturę, która odpowiada za sterowanie aktywnością organizmu. Podstawowymi komórkami są neurony, połączone ze sobą synapsami. Neurony wymieniają między sobą impulsy nerwowe - przekazując molekuły posiadające ładunek elektryczny. Dlatego porażenie prądem paraliżuje system nerwowy i skutkuje na przykład zaciśnięciem palców na przewodzie - mięśnie reagują na prąd w niepożądany sposób. Jeśli jednak wszystko dzieje się według naszej woli, to impulsy z mózgu trafiają do celu, na przykład mięśnia, by ten wykonał pożądany przez nas ruch. Jest to oczywiście mocne uproszczenie.

środa, 5 czerwca 2013

Czy można żyć bez... układu chłonnego?

Limfocyt
Limfocyt widziany w
mikroskopie elektronowym
Układ chłonny, inaczej limfatyczny... zwany też immunologicznym. To połączony z układem krwionośnym zespół naczyń i przewodów, którymi płynie limfa, oraz narządy i tkanki limfatyczne. Brzmi nieciekawie, jest to prawdopodobnie najmniej znany przez ludzi układ. Co to w robi i czemu ma tyle nazw? Limfa, zwana też chłonką, to żółty płyn ustrojowy, zawierający limfocyty - komórki biorące udział w reakcjach obronnych (immunologicznych) organizmu. Dlaczego jest żółty, mimo że limfocyty są białe? Ponieważ układ chłonny transportuje także tłuszcze pokarmowe - to one nadają limfie zabarwienie. Dlaczego jest nam potrzebny? A to już temat właściwy. Zacznijmy od narządów wchodzących w skład układu.


układ chlonny (limfatyczny)
Układ chłonny (limfatyczny)
Oprócz naczyń zapewniających przepływ limfy, wyróżniamy także węzły chłonne, odpowiedzialne za filtrowanie chłonki, oraz produkcję przeciwciał, grudki chłonne - mniejszą wersję węzłów chłonnych, o nieco innym przeznaczeniu immunologicznym, grasicę - gruczoł znajdujący się tuż za mostkiem, odpowiedzialny za produkcję szeregu hormonów i ogólny rozwój okładu chłonnego, migdałki - których rolą jest nabywanie i utrzymywanie odporności organizmu, wreszcie śledziona - największy narząd immunologiczny u człowieka, odpowiadający za usuwanie z krwi jej starych, lub uszkodzonych elementów, oraz produkcję przeciwciał.

Ok, teraz, kiedy wiemy już praktycznie wszystko o układzie chłonnym, co wiedzieć należy, jeśli się nie jest lekarzem, przejdźmy do nieco ciekawszej części - wycinania zbędnych elementów!



wtorek, 28 maja 2013

Czy można żyć bez... układu połączenia kości?

budowa stawu
Budowa stawu
Układ kostny stanowi swego rodzaju rusztowanie, na którym trzyma się cała reszta naszego ciała. Szkielet ludzki jest bardzo mocny, ale nie mógłby spełniać swojej roli, gdyby kości nie były ze sobą połączone. Gdyby każda kość istniała niezależnie od innych, nasze ciało zwyczajnie zapadłoby się.

No dobrze, ale co to jest ten układ połączenia kości, z jakich narządów się składa, jak kości są połączone, skoro przecież możemy zginać połączenia między nimi i przede wszystkim - czy jest nam potrzebny?


Układ połączenia kości nie jest typowym układem składającym się z szeregu narządów. Terminem tym nazywamy wszelkie połączenia między kościami w organizmie. Zarówno połączenia ruchome, czyli stawy, jak i nieruchome (ścisłe i półścisłe). Przykładem tych ostatnich mogą być szwy, będące połączeniami występującymi w czaszce, lub wiklinowanie, będące sposobem umieszczenia zębów.

środa, 22 maja 2013

Czy można żyć bez... układu kostnego?

narządy człowieka
Rozbieramy się ;)
Ot, pytanie mi się nasunęło. W człowieku znajdziemy sporo organów, czyli funkcjonalnie wyodrębnionych części. Części takie posiadają też zwierzęta i rośliny, skupmy się jednak na człowieku. Wiele narządów w naszych organizmach występuje parami, np. nerki, czy płuca. Pytanie brzmi, czy da się żyć z jedną sztuką, a jeśli tak, to po co mamy dwie? Jeszcze ciekawsze pytanie, czy da się żyć bez obu sztuk? Albo jeśli mamy pojedynczy narząd, to czy jest możliwe życie bez niego? Tak, to jest to, czym będziemy się zajmować w tym i w kolejnych artykułach z tej serii - wykroimy poszczególne części człowieka i zobaczymy, co by się stało. Oczywiście hipotetycznie.
Od razu uprzedzam, by nie robić tego w domu ;)

Narządy możemy pogrupować według ich funkcji w organizmie. Poszczególne zestawy narządów łączą się w tzw. układy narządów, które wspólnie spełniają bardziej złożone role. I tak rozróżniamy układy:

 anatomia człowieka



Przeanalizujemy je w tej kolejności, zostawiając sobie najciekawsze na koniec :)

środa, 8 maja 2013

Jak zapamiętywać sny?


Możesz zobaczyć film na youtube stworzony na bazie tego artykułu: https://youtu.be/cPUYeZRQpy8

To jest druga część artykułu, część pierwsza zatytułowana "Skąd się biorą sny?" znajduje się tutaj: http://omnibusy.blogspot.com/2013/05/skad-sie-biora-sny.html

Autor nie ponosi odpowiedzialności za problemy i nieprzyjemności wynikające z rozpamiętywania swoich koszmarów ;)

W tym wpisie nie będę poruszał tematyki świadomego śnienia - aczkolwiek na pewno w swoim czasie stworzę artykuł na ten temat. Nie będę też omawiał zaburzeń snu, ani problemów z koszmarami - skupię się jedynie na fakcie zapamiętywania snów.

Postaram się w dalszej części artykułu także odpowiedzieć na pytanie, które może nurtować sceptyków - po co w ogóle zapamiętywać sny? Czy to w ogóle bezpieczne i mądre?

Skoro już wiemy czym są sny i skąd się biorą, to czas się nauczyć je zapamiętywać. Ponownie zaznaczam - to nieprawda, że ktoś nie ma snów! Ma je każdy, ale niektórzy zwyczajnie nie potrafią ich sobie przypomnieć nawet tuż po przebudzeniu. Jak dalej wyjaśnię - nie ma w tym nic niezwykłego i nie należy się obawiać, że coś jest nie tak z naszą pamięcią. To, że pamiętamy niemal cały sen i w ciągu kilku sekund potrafimy go zupełnie zapomnieć jest jak najbardziej naturalne!

Dlaczego zapominamy sny tak łatwo? Tego tak naprawdę nikt nie wie na pewno. Najpopularniejsza z teorii mówi o tym, że mózg traktuje je jak nieistotne informacje - bo i faktycznie codzienne życie nas uczy, że jeśli nie zapamiętamy snu, to wszystko jest w porządku, zatem po co je zapamiętywać? Łatwo możne go jednak oduczyć tej niepożądanej maniery ;)

Druga teoria mówi, że sen jest zapisany w pamięci krótkotrwałej - a ta jest ulotna po kilku-kilkunastu sekundach. Stąd świadome przypomnienie sobie snu sprawi, że zostanie on zapisany w pamięci trwałej i wtedy już nam nie umknie z głowy.

niedziela, 5 maja 2013

Skąd się biorą sny?

  Możesz zobaczyć film na youtube stworzony na bazie tego artykułu: https://youtu.be/oOFzHv5ZhCE
 
To jest pierwsza część artykułu, część druga zatytułowana "Jak zapamiętywać sny?" znajduje się tutaj: http://omnibusy.blogspot.com/2013/05/jak-zapamietywac-sny.html

Wielu ludzi twierdzi, że nie ma snów, lub że ma je bardzo rzadko. Naukowcy udowodnili, że to nieprawda - każdy człowiek w czasie snu ma kilka, a nawet kilkanaście różnych snów. Problem tkwi nie w braku marzeń sennych, a w zapamiętywaniu ich po przebudzeniu. Odpowiedni trening pozwoli regularnie zapamiętywać sny praktycznie co noc. Z czasem można sobie wyrobić umiejętność zapamiętywania kilku snów z każdej nocy!

Zanim nauczymy się, jak zapamiętywać sny, omówmy czym jest sen, do czego służy i skąd się bierze. Zacznijmy od tego, co się dzieje z mózgiem, bo to on jest autorem naszych fantazji. Wiedza ta przyda się też do zrozumienia zasady działania niektórych metod zapamiętywania snów.

Wiemy, że praca mózgu to w dużym uproszczeniu wymiana impulsów nerwowych. Neurony wymieniają się impulsami za pomocą połączeń zwanych synapsami. Często powtarzane wymiany wzmacniają połączenia - w ten sposób się uczymy nowych rzeczy i udoskonalamy używane umiejętności. Bezmyślne powtarzanie tekstu nie sprawi, że się go nauczymy na pamięć, natomiast umiejętne wykorzystywanie technik manipulacji falami mózgowymi - to coś zupełnie innego. Ale nie uprzedzajmy faktów, jakie fale mózgowe?


Podobnie jak serce, które pracuje szybko w czasie stresu czy aktywności fizycznej, a wolniej w czasie odpoczynku, tak i mózg pracuje w różnym "tempie". Tempo to da się zmierzyć - mowa o częstotliwości fal mózgowych, która jest tym większa, im aktywniej umysł jest wykorzystywany.

niedziela, 28 kwietnia 2013

Po co nam dwie dziurki w nosie?

Pytanie to w pewien sposób pchnęło mnie do założenia bloga Omnibusy. W czasie lektury wpisu na blogu Mariusza Kędzierskiego: Po co nam dwie dziurki w nosie?, pomyślałem, że przecież nie opisał całości zagadnienia, bo to nie cała historia. Jednak choć wiele już wiemy o przeznaczeniu przegrody nosowej, to wciąż nie jest to wiedza powszechna. Stąd postanowiłem uczynić drobny krok, by to zmienić.