Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psychologia. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 maja 2013

Jak zapamiętywać sny?


Możesz zobaczyć film na youtube stworzony na bazie tego artykułu: https://youtu.be/cPUYeZRQpy8

To jest druga część artykułu, część pierwsza zatytułowana "Skąd się biorą sny?" znajduje się tutaj: http://omnibusy.blogspot.com/2013/05/skad-sie-biora-sny.html

Autor nie ponosi odpowiedzialności za problemy i nieprzyjemności wynikające z rozpamiętywania swoich koszmarów ;)

W tym wpisie nie będę poruszał tematyki świadomego śnienia - aczkolwiek na pewno w swoim czasie stworzę artykuł na ten temat. Nie będę też omawiał zaburzeń snu, ani problemów z koszmarami - skupię się jedynie na fakcie zapamiętywania snów.

Postaram się w dalszej części artykułu także odpowiedzieć na pytanie, które może nurtować sceptyków - po co w ogóle zapamiętywać sny? Czy to w ogóle bezpieczne i mądre?

Skoro już wiemy czym są sny i skąd się biorą, to czas się nauczyć je zapamiętywać. Ponownie zaznaczam - to nieprawda, że ktoś nie ma snów! Ma je każdy, ale niektórzy zwyczajnie nie potrafią ich sobie przypomnieć nawet tuż po przebudzeniu. Jak dalej wyjaśnię - nie ma w tym nic niezwykłego i nie należy się obawiać, że coś jest nie tak z naszą pamięcią. To, że pamiętamy niemal cały sen i w ciągu kilku sekund potrafimy go zupełnie zapomnieć jest jak najbardziej naturalne!

Dlaczego zapominamy sny tak łatwo? Tego tak naprawdę nikt nie wie na pewno. Najpopularniejsza z teorii mówi o tym, że mózg traktuje je jak nieistotne informacje - bo i faktycznie codzienne życie nas uczy, że jeśli nie zapamiętamy snu, to wszystko jest w porządku, zatem po co je zapamiętywać? Łatwo możne go jednak oduczyć tej niepożądanej maniery ;)

Druga teoria mówi, że sen jest zapisany w pamięci krótkotrwałej - a ta jest ulotna po kilku-kilkunastu sekundach. Stąd świadome przypomnienie sobie snu sprawi, że zostanie on zapisany w pamięci trwałej i wtedy już nam nie umknie z głowy.

niedziela, 5 maja 2013

Skąd się biorą sny?

  Możesz zobaczyć film na youtube stworzony na bazie tego artykułu: https://youtu.be/oOFzHv5ZhCE
 
To jest pierwsza część artykułu, część druga zatytułowana "Jak zapamiętywać sny?" znajduje się tutaj: http://omnibusy.blogspot.com/2013/05/jak-zapamietywac-sny.html

Wielu ludzi twierdzi, że nie ma snów, lub że ma je bardzo rzadko. Naukowcy udowodnili, że to nieprawda - każdy człowiek w czasie snu ma kilka, a nawet kilkanaście różnych snów. Problem tkwi nie w braku marzeń sennych, a w zapamiętywaniu ich po przebudzeniu. Odpowiedni trening pozwoli regularnie zapamiętywać sny praktycznie co noc. Z czasem można sobie wyrobić umiejętność zapamiętywania kilku snów z każdej nocy!

Zanim nauczymy się, jak zapamiętywać sny, omówmy czym jest sen, do czego służy i skąd się bierze. Zacznijmy od tego, co się dzieje z mózgiem, bo to on jest autorem naszych fantazji. Wiedza ta przyda się też do zrozumienia zasady działania niektórych metod zapamiętywania snów.

Wiemy, że praca mózgu to w dużym uproszczeniu wymiana impulsów nerwowych. Neurony wymieniają się impulsami za pomocą połączeń zwanych synapsami. Często powtarzane wymiany wzmacniają połączenia - w ten sposób się uczymy nowych rzeczy i udoskonalamy używane umiejętności. Bezmyślne powtarzanie tekstu nie sprawi, że się go nauczymy na pamięć, natomiast umiejętne wykorzystywanie technik manipulacji falami mózgowymi - to coś zupełnie innego. Ale nie uprzedzajmy faktów, jakie fale mózgowe?


Podobnie jak serce, które pracuje szybko w czasie stresu czy aktywności fizycznej, a wolniej w czasie odpoczynku, tak i mózg pracuje w różnym "tempie". Tempo to da się zmierzyć - mowa o częstotliwości fal mózgowych, która jest tym większa, im aktywniej umysł jest wykorzystywany.

wtorek, 30 kwietnia 2013

"Efekt Dzwoneczka" - czy wiara może mieć moc sprawczą?

W języku angielskim istnieje pojęcie tzw. Tinkerbell effect - nazwanego po Tinker Bell - wróżce zwanej Dzwoneczkiem z Piotrusia Pana. W znanej chyba wszystkim bajce Dzwoneczek zostaje uratowana przed śmiercią dzięki temu, że inni... uwierzyli w jej istnienie!
Drugim przykładem może być cykl filmów Niekończąca się Opowieść, opartych na podstawie powieści Michaela Ende Niekończąca się historia. Głównym motywem fabularnym jest zagłada grożąca krainie Fantazji. Aby ją ocalić konieczna jest wiara w jej istnienie.

Co to zatem jest ten efekt Dzwoneczka? Jest to zjawisko polegające na tym, że im mocniej i im więcej ludzi w coś wierzy, tym bardziej staje się to prawdziwe. Ocalenie Fantazji, czy też Dzwoneczka, wymagało, by ludzie wierzyli w ich istnienie. A jak Tinkerbell effect ma się do prawdziwego świata?